Podobnie zresztą niewielkie szanse na normalne funkcjonowanie ma małżeństwo po zdradzie, niezależnie od tego, czy zostało zawarte z rozsądku, czy miłości. Wg danych GUS za 2018 rok orzeczono w Polsce 62,8 tys. rozwodów. Pamiętaj, związek to nie tylko "my", ale także "ja" i "ty". A szczęśliwy związek to taki, w którym obie strony mogą rosnąć i rozwijać się, nie tracąc przy tym siebie. Związek po zdradzie czujność i przywiązanie. Zapobieganie zdradzie w związku to proces, który wymaga pracy nad sobą i relacją. Agnieszka Mazur-Puchała. O cechach udanego związku powstało wiele publikacji naukowych i popularnonaukowych. Zagadnienia w nich zawarte opierają się zazwyczaj na obserwacjach udanych i nieudanych relacji między bliskimi osobami. Nie inaczej jest w przypadku Julie i Johna Gottmanów, psychologów, którzy zbadali ponad 40 tys. par. Polecamy: Prywatne nagranie Diany obiegło sieć. Tak zachowywała się w domu. Diana Spencer i Hasnat Khan: dzięki niemu wyleczyła złamane serce po zdradzie Karola. Jak wyglądał ich związek? 1. Wyżyj się! 2. Zastanów się, co poprawi Ci humor. 3. Przeanalizuj swój związek. 4. Zastanów się nad wizytą u psychologa. W pierwszej chwili po otrzymaniu druzgocącej informacji, bądź odkryciu zdrady mamy mętlik w głowie. Pomyśl o przerwie, np. separacji. Jeśli czujesz, że związek jest do uratowania, możesz zdecydować się na przerwę od osoby, która cię zdradziła. Może to pomóc uzyskać większą jasność sytuacji. Możesz również wykorzystać ten czas, aby wyznaczyć granice i zająć się tym, co może wymagać zmiany w związku. Akceptacja samego siebie jako podstawa zdrowej relacji. Aby stworzyć idealny związek należy najpierw zaakceptować samego siebie, po to by czerpać radość z bycia tym kim jestem. Jeśli mamy poczucie własnej wartości, wówczas możemy ofiarować drugiej osobie jeszcze więcej. ReTL0. Niewierność to coś, z czym wolelibyśmy się nigdy nie spotkać. Niestety, bardzo często nie od nas to zależy. Wielu z nas musi sobie z nią poradzić. Co zrobić, jeśli przytrafi się to właśnie tobie? Skąd będziesz wiedział, że mimo wszystko warto walczyć o ten związek? Nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Każda sytuacja jest zupełnie inna, nawet jeśli wydaje się, że wygląda całkiem podobnie. Odejść czy dać drugą szansę? Oto jest pytanie! Muszę przyznać, że to kobiety częściej muszą jakoś poradzić sobie z niewiernością – po części ze względu na społeczne oczekiwania i to, co uznajemy za akceptowalne zachowanie dla obu płci. Nie będę wchodzić w szczegóły, bo to temat na odrębny artykuł. Chcę jednak powiedzieć, że problem dotyczy również facetów, dlatego - niezależnie od płci - należy próbować podjąć najlepszą możliwą decyzję i zapytać siebie, czy o związek warto zawalczyć, czy lepiej go zakończyć. Decyzję tę musisz podjąć w oparciu o fakty, a nie o opinie innych. Psychozabawa: Jakiego "paliwa" w związku potrzebujesz? Psychozabawa: Jak wpływasz na partnera w związku? Zawsze zadziwia mnie, że kobiety dyskutują z przyjaciółkami o tym, co zrobić, kiedy nakryją partnera na zdradzie. Połowa z tych przyjaciółek to singielki, kobiety rozwiedzione lub z problemami we własnych związkach. Czy nie lepiej poszukać rady kogoś doświadczonego, komu udało się stworzyć szczęśliwy związek? Pamiętaj o tym jako facet. Warto także wysłuchać więcej niż jednej osoby, jednak rady koniecznie połącz z własną wiedzą i dopiero potem podejmij decyzję, czy zostać czy odejść. Zwykle najlepszy przyjaciel powie ci: "raz zdradziła, będzie zdradzała zawsze" albo "nie warto wiązać się z takimi kobietami, wiem coś o tym". Ale, jak powiedziałem wcześniej, nie ma jednego sposobu radzenia sobie z niewiernością. Tak naprawdę tylko ty wiesz wszystko na temat swojego związku i tylko ty możesz podejmować dotyczące go decyzje. Nie powinno się ich uzależniać od opinii i doświadczeń innych osób. Przepracowali zdradę i są szczęśliwi Pomyśl, nie zwolniłbyś się z pracy tylko dlatego, że zrobił to twój kumpel, prawda? Oczywiście, że nie. Musiałbyś przemyśleć swoją sytuację finansową i wymyślić, co zrobić, żeby się utrzymać. Tak samo jest ze związkami. To, że ktoś rozstał się po zdradzie, nie znaczy, że ty też musisz. Musisz wziąć pod uwagę wszystkie czynniki, które doprowadziły do tej sytuacji i określić, czy w ogóle jest co ratować. Może związek znajomych był już w kryzysie i zakończyłby się i tak, z tego albo innego powodu. Wasz może być o wiele zdrowszy i wymagać tylko pewnej pracy. Prawda jest taka, że zazwyczaj słyszymy, że nigdy nie powinno się wybaczać zdrady albo dowiadujemy się, że ktoś zostawił partnera z powodu niewierności. Bardzo rzadko natomiast mówi się o tych, którzy postanowili przepracować zdradę i zawalczyć o związek. Pomyśl o tym, kiedy spotkasz parę, która jest razem od dawna i wydaje się szczęśliwa – przecież oni nie zaczną opowiadać wszystkim o tym, że walczyli i poradzili sobie z niewiernością. To informacja, którą raczej zachowuje się dla siebie. Myślę, że spotkało to więcej par, niż ci się wydaje. Wszystko sprowadza się do tego, czy ty wiesz, że możesz walczyć o swój związek. Pomyśl o przyczynach niewierności Tak naprawdę, żeby przekonać się, czy warto wybaczyć zdradę, zastanów się, czy partnerka rzeczywiście żałuje swojego błędu i czy chce wspólnie pracować nad odbudowaniem zaufania i wszystkiego, co zostało zniszczone. Na pewno da się z powrotem stworzyć szczęśliwy związek, jeśli tylko obie strony włożą w to dużo wysiłku. To ty, bardziej niż ktokolwiek inny, znasz partnerkę na tyle, żeby umieć ocenić, czy rzeczywiście żałuje tego, co zrobiła. Tylko jeśli tak jest – warto walczyć. Trzeba także pamiętać o tym, że tylko ty możesz to ocenić, bo tylko ty spędzałeś z nią tyle czasu, żeby wiedzieć, czy to, co mówi jest szczere. Nikt inny nie przeszedł tego, co wy. Nie ma też nikogo, kto znałby twoją partnerkę w tej roli lepiej niż ty. Ani matka, ani siostry, ani na pewno twoi przyjaciele – tylko ty. Z drugiej strony, jeśli między wami w ogóle się nie układało, a zdrada tylko przepełniła czarę goryczy, jasne jest, że związek skończył się już wcześniej. To ty - lepiej niż ktokolwiek inny - wiesz, jak było między wami i tylko patrząc na to z boku, możesz przekonać się, co masz i czego ci brakuje. Kluczową kwestią jest to, że decyzja o zakończeniu związku z powodu zdrady nigdy nie powinna być podyktowana tym, co według innych "należy" zrobić, a raczej rzetelną analizą twojej własnej sytuacji, z wzięciem pod uwagę wszystkich istotnych faktów. Pamiętaj, że niewierność może mieć wiele przyczyn – czasem nawet ty możesz być powodem. Zatrzymaj się i pomyśl o prawdziwych motywach partnerki i spróbuj zastanowić się, czy możesz zrobić coś, żeby takich sytuacji dało się uniknąć w przyszłości. Czy szukała u innej osoby zrozumienia i uwagi, czy zdradziła po prostu dlatego, że wasza miłość się skończyła? Ty i tylko ty możesz to ocenić. Kiedy już przeanalizujesz wszystkie za i przeciw, na pewno podejmiesz najlepszą możliwą decyzję. ------------------- Artykuł ukazał się w serwisie – pierwszy serwis dla prawdziwych mężczyzn Źródło: Zdrada to niewątpliwie jedno z najgorszych przeżyć w życiu. To nie tylko utrata ukochanej osoby ale przede wszystkim zszargane zaufanie i zranione serce. Nie ważne czy był to jednorazowy wyskok, czy długotrwały romans. Cierpienie wywołane wiadomością o zdradzie jest ogromne, boli przez bardzo długi czas, skutkuje często problemami w kontaktach z innymi ludźmi i stanowi swoistą barierę przy następnym lokowaniu uczucia. Jak zatem po tak przykrym doświadczeniu stanąć na nogi i znaleźć ponownie szczęście? Wskazówki znajdziesz w poniższym pierwszej chwili po otrzymaniu druzgocącej informacji, bądź odkryciu zdrady mamy mętlik w głowie. Mieszają się w nas różne, skrajne emocje. Wściekłość, rozpacz, żal, smutek oraz pojawia się pytanie co dalej? Przecież teraz wszystko się zmieni, trzeba zacząć wszystko od nowa! Znowu trzeba wracać do początku. Ta świadomość potęguje w Nas wszystkie negatywne emocje i poczucie bezsilności. Jak się z tym wszystkim uporać, jak ponownie stworzyć szczęśliwy związek i jak wyjść z dołka psychicznego? Na wszystko jest lekarstwo, nawet na Wyżyj się!Najpierw daj upust swoim emocjom. Nie żałuj sobie. Jeśli chcesz krzyczeć, to krzycz. Masz ochotę czymś rzucić żeby się roztrzaskało, rzucaj. Najważniejsze to aby nie tłumić w sobie tych wszystkich nagromadzonych emocji bo to tylko pogorszy sprawę. Jeśli masz kogoś bliskiego, komu możesz się wygadać zadzwoń do niej. Poproś żeby do Ciebie przyjechała albo wypłacz się jej do oszczędzaj też partnera który Cię zdradził. W takim momencie nie może mieć do Ciebie o nic pretensji. Wszelkie zachowania z Twojej strony są jak najbardziej wytłumaczalne i Zastanów się, co poprawi Ci humorGdy już się wykrzyczysz i dasz upust swoim emocjom, pomyśl o sobie. Zastanów się co poprawiłoby Ci humor. W takich sytuacjach możesz sobie pozwolić na co tylko chcesz, bez żadnych ograniczeń. Jeśli czujesz, że w danym momencie potrzebujesz zjeść całe wiaderko lodów, to proszę bardzo. Jeśli czujesz, że spotkanie z kolegami na piwie poprawi Ci nastrój, to sobie nie żałuj. Każdy inaczej odreagowuje swoje problemy, ból i cierpienie. Musisz znaleźć swój Przeanalizuj swój związekKiedy już opadną wszystkie emocje, Ty zdążysz się już wykrzyczeć, wyszumieć i odreagować, zastanów się w którym momencie coś powinno było dać Ci do myślenia. Przemyśl cały swój dotychczasowy związek i spróbuj znaleźć źródło, które zapoczątkowało całą sytuację. Oczywiście wracanie wspomnieniami do pewnych rzeczy będzie bardzo bolesne, zwłaszcza na początku, ale jest to ważne ponieważ od tego zależy czy dasz swojej drugiej połówce szansę na odbudowanie relacji czy też nie. Poza tym w przyszłości będziesz wiedzieć, kiedy powinna Ci się zapalić czerwona nie łatwo jest to przyznać, to wina za zdradę leży zwykle po obu stronach. Oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia to partnera bo to on (lub ona), dopuścił się zdrad i on ponosi pełną odpowiedzialność za rozpad związku. Jednak za jakość związku odpowiadają obie strony. Gdyby wszystko grało, to do zdrady by nie doszło. Dlatego w każdym związku tak ważna jest rozmowa, szczera aż do bólu podczas którego wyjawiamy co nas boli, czego nam brakuje, za czym tęsknimy. Związek wymaga ciągłej pielęgnacji bo inaczej Zastanów się nad wizytą u psychologaNigdy, przenigdy nie użalaj się nad sobą! Jeśli chcesz stanąć na nogi i nigdy więcej nie musieć przeżywać podobnej sytuacji, wówczas musisz sięgać po zdecydowane środki. Idź na spotkanie z psychologiem, wygadaj mu się, zrzuć z siebie cały ciężar, powiedz o swoich obawach i wszystkich dręczących Cię emocjach. Razem znajdziecie sposób na to, aby pozytywnie zatrzeć w przyszłość i zbudować w przyszłości szczęśliwy związek. Przeszłość zostaw za sobą i staraj się budować lepszą przyszłość dla siebie. Poza tym, ktoś musi nauczyć Cię jak sobie poradzić z bólem, jak odbudować stracone zaufanie i poczucie własnej wartości, która w przypadku zdrady bardzo myśl i pamiętaj o sobie. Swoje potrzeby stawiaj na pierwszym miejscu, rób to na co masz ochotę, co sprawia Ci radość, powoduje uśmiech na twarzy i sprawa że czujesz się na nowo szczęśliwym człowiekiem. Czy po zdradzie można być razem? Czy to definitywny koniec tego, co was łączyło? Naukowcy mają już sporo do powiedzenia na temat zdrady. Przede wszystkim tyle, że dla mężczyzn zdrada wiąże się przede wszystkim z seksem. Z kolei kobiety poczułyby się oszukane, gdyby partner zdradził je emocjonalnie. Gdyby mężczyzna zakochał się w innej, byłoby to dla nas większą katastrofą niż seks poza związkiem. Do zdrady przyznaje się około 30 proc. mężczyzn oraz 20 proc. kobiet. I co ciekawe, niewierność częściej odkrywają mężczyźni. Tyle teoria. W praktyce zdrada jest poważnym zagrożeniem dla związku, która zabiła już niejedną miłość. Czy po zdradzie można być razem? Czy to definitywny koniec tego, co was łączyło? To koniec Dla większości zdradzonych kobiet niewierność partnera jest wystarczającym powodem, aby zakończyć związek albo wnieść pozew o rozwód. `Zdradził mnie facet. Jest mi z tym cholernie źle, jak każdej kobiecie w takiej sytuacji. Przepraszał, błagał, ale ja nie mogę go już po niej tknąć. Mimo uczucia obrzydza mnie po tym, dziwię się kobietom, które potrafią to zrobić po innej. Ja nie mogę, nie chcę go znać, dla mnie to koniec` – wyznaje jedna z internautek. Podobnego zdania jest inna kobieta, która uważa, że związek po zdradzie nie ma sensu. `Po co się ranić? Byłam w takim związku, po zdradzie odeszłam i nie żałuję – to była bardzo dobra decyzja` – twierdzi. Julita* była w związku przez cztery laty. Potem ją i jej partnera dopadła rutyna, zaczęły się kłótnie. On powiedział, że potrzebuje przerwy i w końcu wyznał, że był z inną kobietą. `Nie mogłam w to uwierzyć, szalałam. Dla mnie to był koniec świata, choć błagał mnie o wybaczenie. Mówił, że zrozumiał swój błąd i że więcej się to nie powtórzy. Ale nie wierzyłam w jego głowa, nie mogłam na niego patrzeć. Rzuciłam go, choć potem bardzo cierpiałam. Dopiero po roku doszłam do siebie` – opowiada Julita. Dodaje, że po rozstaniu było jej bardzo ciężko, ale nie ugięła się. `Żałowałabym do końca życia, że mu wybaczyłam. Nie był tego wart, skoro to zrobił` – zaznacza. Niewierność jednego z partnerów jest ogromnym sprawdzianem dla związku. Nawet pary, które przez to przeszły, zdają sobie sprawę ze zmian, które nastąpiły w ich relacji. Co na to specjaliści? `Trzeba się zastanowić, czy warto wybaczyć zdradę. Kolejna zdrada przyjdzie partnerowi znacznie łatwiej. Kiedy zostaniesz zdradzona, nie wstydź się szukać wsparcia, pomocy. Tak postępuje ponad 25 proc. zdradzonych. Najlepiej znaleźć się wśród ludzi, którzy przeszli przez to co ty. Zawsze możesz poprosić o pomoc psychologa. Pamiętaj również, iż psychologa obowiązuje tajemnica, tak jak lekarza` – podkreśla Michał Dziurdzik, autor poradnika `Oblicza zdrady`. To nie wszystko. Michał Dziurdzik twierdzi, że aż 67 proc. ankietowanych uważa, iż zdrada jest zła, niszczy związek oraz zaufanie. `Jeśli zdrada ma być porównana do lekarstwa, to najlepiej do cyjanku. Zanim zdradzisz, weź sobie te słowa do serca. Jeśli chcesz być uczciwa, to może najpierw rozstań się z osobą, z którą aktualnie jesteś. To też sprawi jej ból, ale nie taki, jakiego doświadczy, kiedy zdrada wyjdzie na jaw. A ona zawsze wychodzi na jaw` – zwraca uwagę specjalista. * Imiona bohaterek zostały zmienione Ewa Podsiadły-Natorska Miłość przetrwa wszystko? Nie każda kobieta jest na tyle twarda i stanowcza, żeby po zdradzie zakończyć związek i porzucić niewiernego partnera. Są dziewczyny, które nie potrafią znieść myśli o rozstaniu, dlatego zdradę wolą wybaczyć. Z jakim skutkiem? `Wybaczyłam i się z tym pogodziłam. Choć nie przyłapałam go na zdradzie, nie miałam żadnych złudzeń. To był ból nie do opisania. Kłuje mnie w środku do dziś, ale mimo to kocham swojego męża. Przebaczyłam mu. Odzyskał moje zaufanie i bardzo się stara. Nie krytykuję męża i nie wypominam mu tego, co się wydarzyło. Wręcz przeciwnie, otaczam go ciepłem. Na mojej twarzy znowu gościu uśmiech. Miłość przetrwa wszystko` – czytamy na jednym z forów dyskusyjnych. Jestem przerażona Częstym uczuciem, które towarzyszy zdradzonym kobietom, jest niepewność i rozdarcie. Zastanawiają się, czy powinny odejść, czy wybaczyć. Największy dylemat mają te z nas, które są mocne zaangażowane, a które niewierny partner przekonuje, że jego zdrada była jednorazowym skokiem w bok. `Zdradził, przyznał się, nie wie kogo wybrać. Jesteśmy kawał czasu po ślubie, mamy dzieci i coś się popsuło. Kilka dni temu wszystko mi opowiedział. Że zdradził i że to trwa od sześciu miesięcy, że chyba skończone, a okazało się, że jednak nie. Najgorsze, że on nie wie, co dalej z tym zrobić, nie wie, czy zostać, czy odejść. On się jeszcze nie określił, a ja jestem przerażona. Jestem załamana, nie mogę sobie z tym poradzić, nie umiem sobie znaleźć miejsca. Mam okropne myśli, nawet dzieci i myślenie o nich nie pomaga, jakby wszystko się zawaliło. Czuję się tak strasznie oszukana, zdeptana, zmieszana z najgorszym świństwem. To takie trudne i beznadziejne, runął mój świat... Jak żyć dalej?`– to wpis jednej z internautek. Ale nie wszystkie kobiety, które zdradzę wybaczyły, są z tego zadowolone. Niektóre przyznają wprost, że popełniły błąd. `Zdradził mnie, ale dałam mu drugą szansę, bo błagał o wybaczenie. I żałuję. Mam wrażenie, że nie jest ze mną szczery, ciągle myślę o tym, że może mnie znowu zdradzić. To nie ma sensu. Nie ma już tego, co nas łączyło. Gdybym odeszła od razu, byłoby mi łatwiej, a teraz się męczę. Popełniłam wielki błąd, który będzie się za mną ciągnął` – twierdzi Kasia*. Zdrada jak cyjanek Niekiedy bywa również tak, że to osoba, która zdradziła, odchodzi. `Niektórzy mnie potępią, ale odeszłam, bo nie umiałabym powiedzieć mu o zdradzie. To byłby dla niego cios w serce. Wolałam odejść i sama cierpieć. Jest mi bardzo ciężko, ale nie mogę z nim być` – wyznaje internautka na kobiecym forum dyskusyjnym. Ze zdradą mamy jeszcze inne doświadczenia. `Zdradził mnie, a potem wyzwał i zostawił. Nigdy się tak nie czułam` – czytamy na forum. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia Odbudowa związku po zdradzie uda się tylko wtedy, gdy obu stronom naprawdę na tym zależy. Ewa Chalimoniuk, psycholożka, psychoterapeutka Wasze małżeństwo zawisło na włosku z powodu zdrady męża. Być może oboje postanowiliście je ratować. Nie wiesz jednak, czy zdołasz w pełni przezwyciężyć swoje obawy i lęk, że znowu zostaniesz zdradzona... Skoro oboje doszliście do wniosku, że chcecie dać waszemu małżeństwu jeszcze jedną szansę, to dobry początek. Musicie jednak pamiętać, że odbudowa związku po zdradzie będzie wymagała czasu... i pracy. Jeśli sobie tego nie uświadomicie, grozi Wam zniechęcenie i rozczarowanie. Przyjmijcie odpowiedzialność za zdradę. Warunkiem podstawowym jest definitywne zakończenie związku z „tą trzecią”. Strona, która zdradziła, powinna przyjąć odpowiedzialność za zdradę, ale oboje musicie przyznać, że w równym stopniu odpowiadacie za to, co w związku się nie układało. Czas na szczerą rozmowę Zróbcie rachunek własnych błędów i ograniczeń. Zastanówcie się, dlaczego chcecie być ze sobą, jakie macie oczekiwania wobec partnera i związku. Spróbujcie ocenić, czy te oczekiwania są realistyczne i możliwe do spełnienia przez obie strony. Porozmawiajcie o tym, co w waszym małżeństwie się nie układało lub czego w nim zabrakło. Niech każde z was powie wyraźnie, jakich zmian oczekuje, aby związek był stabilny i szczęśliwy. Oczywiście, obie strony muszą uznać ich zasadność i zadeklarować, czy są w stanie dostosować się do nich. Takie realistyczne spojrzenie pozwala bardziej odpowiedzialnie podejmować wszelkie decyzje dotyczące przyszłości związku. Rozmowa we dwoje jest zbyt trudna? Idźcie do specjalisty zajmującego się terapią par. Taka wizyta może oszczędzić wzajemnego obwiniania się, ranienia i ułatwi otwarcie na drugą osobę. Czasami też uzmysławia, że trudno samemu zmienić swoje zachowanie. Trzeba wówczas sięgnąć po profesjonalną pomoc psychoterapeuty lub seksuologa. Budowanie na ruinach Zacznijcie odbudowywać zaufanie. Zdrada jest ciężkim ciosem dla związku, dlatego nie wystarczy deklaracja wierności i chęć bycia razem. Musi temu towarzyszyć proces odbudowy zaufania. To trudna próba i nie można jej przeciągać w nieskończoność. Określcie, jak długo powinno to trwać i na jakich zasadach się odbywać. Osoba, która zdradziła, musi zaakceptować fakt, że partner ma do niej ograniczone zaufanie i ma prawo zachowywać się nieufnie. Strona winna zdrady powinna też zrezygnować z części swej prywatności: częściej mówić o swoich uczuciach, myślach, także o życiu zawodowym i związanych z nim problemach. Boję się przyszłości Spróbuj zapanować nad lękiem. Boisz się, że znów dojdzie do zdrady? Twój lęk jest uzasadniony, ale może niszczyć. Dlatego powinna nad nim wziąć górę miłość i pragnienie bycia razem. Nic tak nie zatruwa związku, jak ciągłe powracanie do zdrady i wypominanie winy, niekończąca się zazdrość, podejrzliwość i potrzeba stałej kontroli partnera. Pamiętaj, że ryzyko zawodu czy utraty bliskiej osoby jest nieuchronną częścią ludzkiego życia. Pozbądź się iluzji, że możesz mieć wszystko pod kontrolą, a pomoże ci to w odbudowie relacji z partnerem. Podejrzliwość, dociekanie szczegółów zdrady i powracanie do niej przynosi jedynie ból i zatruwa związek. Paradoksalnie jest to zaproszenie dla tamtej trzeciej osoby. W ten sposób na stałe gości w Waszym życiu. ZOBACZ TEŻ: Skąd się bierze kryzys pierwszego dziecka

szczęśliwy związek po zdradzie